O błędach w przekazie reklamy, subiektywnie

Posted by matyldaa on Grudzień 18, 2014 in Uncategorized |

Nie wiem czy powinnam być wyrocznią jeśli chodzi o ocenę reklam.

Mam ostatnio mieszane odczucia jeśli chodzi o pewien spot reklamowy samochodu. O ile wersja, którą najpierw zobaczyłam rozśmieszyła mnie i uznałam, że reklama jest fajna to w rozterkę wprowadziła mnie dłuższa wersja tego filmiku. Chodzi o reklamę fiata 500, w której słyszymy, ze nieważne jest jakie auto posiadamy – duże czy małe, bo prawdziwym wyznacznikiem naszego dobrobytu jest wielkość naszego jachtu…w tym momencie widzimy fiacika na pokładzie jachtu. Dobry żart. Pomylenie z poplątaniem widzę później na rozwiniętej wersji reklamy. Rozpoczyna się wstępem naprawdę dającym do myślenia o sensie życia, jego wartościach…czekałam na dalszy ciąg myśląc że widzę reklamę towarzystwa ubezpieczeń na życie co najmniej… a tu przejście na poziom „ w życiu najważniejsze jest mieć…dużo , więcej tak żeby nam zazdrościli…” poczułam niesmak. Niesmak drwiny z wyższych wartości

fiat

https://www.youtube.com/watch?v=b1GF2D8ECEQ

Szczerze mówiąc już dawno żadna reklama nie wywołała u mnie tak mieszanych uczuć. Niezrozumienie dotyka mnie nader często. Nie rozumiem na przykład jak marka OldSpice zdołał przejść od reklam adresowanych naprawdę do prawdziwych mężczyzn , wiedzących czego chcą od życia (Taki zawsze był mój odbiór

https://www.youtube.com/watch?v=5qA_fAtn3eQ

https://www.youtube.com/watch?v=9hZ6t15Djpk

https://www.youtube.com/watch?v=VuxTa4MC0ic

https://www.youtube.com/watch?v=yZ2wcK0zEHI

https://www.youtube.com/watch?v=AjwGye42vmk

W pełni rozumiem chęć odświeżenia wizerunku, trafienie do nowej grupy odbiorców ale naprawdę nie mogę zrozumieć „co poeta miał na myśli” a konkretnie jakiś spec od marketingu , który tą kampanię zatwierdził. Nie wydaje mi się, że mężczyźni którzy mają odpowiednią ilość testosteronu zdecydują się na zakup tego zapachu po spotach z panem jadącym na koniu „od zadu strony” i tym podobne

old

https://www.youtube.com/watch?v=3a6EJAV7U1o

Podobnie ma się rzecz z zapachami dla mężczyzn sygnowanymi nazwiskami znanych sportowców. Jak dla mnie to propozycja jedynie dla zagorzałych kibiców danej dyscypliny i konkretnego sportowca z dużym naciskiem na przedział wiekowy 16-maks 18. Podkreślam, nie jestem fachowcem, nie opieram moich wywodów na żadnych badaniach. Jeżeli ktoś nie zgadza się z tą opinią zapraszam do dyskusji.

Szczgólnie osoby z branży reklamowej mogą mnie tu zgromić i pouczyć, ale jestem odbiorcą powtarzam, i jeśli nawet nie mam pojęcia o procesach marketingowych to coś jest na rzeczy bo przekaz ma być jasny… nawet dla niedocelowej grupy.

Copyright © 2014-2018 Media, Wiadomości, Reklama All rights reserved.
Desk Mess Mirrored v1.8.1 theme from BuyNowShop.com.